Zobaczyć zwierzę na żywo to zupełnie inne doświadczenie
Dzieci poznają wiele gatunków bardzo wcześnie. Wiedzą, jak wygląda koń, królik, alpaka czy wielbłąd, ponieważ spotykają je w książeczkach, bajkach i filmach.
Zdjęcie nie oddaje jednak prawdziwych rozmiarów zwierzęcia, sposobu jego poruszania się ani charakterystycznych zachowań.
Pierwsze spotkanie z wielbłądem może być dla kilkulatka ogromnym zaskoczeniem. Dopiero stojąc niedaleko niego, dziecko widzi, jak wysokie jest to zwierzę. Podobnie wygląda spotkanie ze strusiem, emu czy dużym koniem.
Zwierzę oglądane na żywo przestaje być jedynie ilustracją. Dziecko może obserwować jego uszy, oczy, sierść lub pióra, sposób jedzenia i reakcję na otoczenie.
Takie doświadczenia bardzo łatwo stają się punktem wyjścia do dalszych pytań.
Dlaczego alpaka różni się od lamy?
Dobrym przykładem są alpaki i lamy.
Na zdjęciach niedoświadczonej osobie mogą wydawać się niemal identyczne. Dopiero przy bezpośrednim porównaniu łatwo zauważyć, że lama jest większa, ma dłuższą głowę i charakterystyczne uszy, natomiast alpaka jest zazwyczaj mniejsza i ma bardzo gęste runo.
Podobnych obserwacji można dokonać właściwie przy każdym gatunku.
Dziecko szybko zauważy, że kucyk nie jest po prostu „małym koniem”, a struś i emu, choć oba są dużymi nielotami, wyraźnie się od siebie różnią.
Właśnie dlatego nauka poprzez obserwację jest tak skuteczna.
Karmienie zwierząt uczy więcej, niż może się wydawać
Możliwość karmienia zwierząt jest dla wielu dzieci najbardziej emocjonującym momentem wizyty.
Wyciągnięcie dłoni z odpowiednim pokarmem i obserwowanie, jak zwierzę ostrożnie go zabiera, pozwala nawiązać zupełnie inny rodzaj kontaktu niż samo oglądanie wybiegu.
Przy okazji pojawia się jednak bardzo dobra okazja do edukacji.
Dziecko może dowiedzieć się, że każde zwierzę ma określone potrzeby żywieniowe. To, co smakuje człowiekowi, niekoniecznie jest odpowiednie dla alpaki, królika czy kozy.
Dlatego zwierzętom przebywającym w ogrodach zoologicznych, mini zoo i podobnych miejscach należy podawać wyłącznie pokarm zaakceptowany przez opiekunów.
W Zwierzakach Nad Potokiem odwiedzający dostają przygotowaną karmę, którą mogą podawać wielu mieszkańcom obiektu. Można tam spotkać m.in. wielbłądy, alpaki, lamy, kangury, strusie, emu, daniele, kucyki, króliki i liczne gatunki ptaków.
Dla rodzin szukających mini zoo Gdańsk i okolice mogą więc być okazją nie tylko do zobaczenia wielu gatunków, lecz także do pokazania dzieciom, jak należy zachowywać się w bezpośrednim kontakcie ze zwierzętami.
Nauka szacunku i cierpliwości
Zwierzę nie jest zabawką i nie zawsze zachowa się tak, jak oczekuje dziecko.
Może odejść, nie mieć ochoty na kontakt albo zainteresować się czymś zupełnie innym. Takie sytuacje są bardzo wartościowe z edukacyjnego punktu widzenia.
Dziecko uczy się, że nie wszystko można kontrolować.
Jeżeli alpaka nie chce podejść, nie powinno się jej gonić. Jeżeli królik jest niespokojny, trzeba dać mu odpocząć. Jeżeli opiekun prosi o niedotykanie konkretnego zwierzęcia, należy się do
tego zastosować.
W praktyce jest to prosta lekcja respektowania granic innej żywej istoty.
Spotkanie z mniej znanymi gatunkami
Wielką zaletą miejsc ze zwierzętami jest także możliwość zainteresowania najmłodszych gatunkami, których wcześniej nie znały.
Powszechnie rozpoznawane są psy, koty, konie czy króliki. Znacznie mniej dzieci potrafi natomiast powiedzieć, czym jest nandu, żuraw koroniasty, piesek preriowy albo zebu.
Im więcej różnorodnych zwierząt zobaczy dziecko, tym łatwiej pokazać mu, jak bogaty jest świat przyrody.
Nie trzeba przy tym prowadzić formalnej lekcji. Czasami wystarczy jedno pytanie: „Jak myślisz, co to zwierzę je?” albo „Dlaczego ma takie nogi?”.
Resztę często zrobi dziecięca ciekawość.
Rodzinny dzień ze zwierzętami
Wizyta w mini zoo może być również zwyczajnym sposobem na wspólne spędzenie wolnego dnia.
Dzieci mają okazję chodzić, obserwować otoczenie i przebywać na świeżym powietrzu. Rodzice nie muszą przy tym planować każdej minuty wyjazdu.
Zwierzaki same dostarczają wielu tematów do rozmowy.
Można porównywać ich rozmiary, wybierać najciekawsze gatunki, robić zdjęcia albo po powrocie sprawdzać informacje o zwierzęciu, które szczególnie zainteresowało dziecko.
Dodatkową atrakcją może być pierwsza przejażdżka na kucyku. W Zwierzakach Nad Potokiem takie przejażdżki są dostępne dla dzieci, a w weekendy organizowane jest również ognisko.
Zwierzęta mogą być również bohaterami urodzin
Kontakt ze zwierzętami można połączyć nie tylko z rodzinną wycieczką.
Dla dzieci zainteresowanych przyrodą ciekawą alternatywą dla tradycyjnej sali zabaw może być przyjęcie zorganizowane w otoczeniu zwierząt.
Zamiast kolejnego zestawu automatów czy dmuchanych atrakcji dzieci otrzymują możliwość wspólnego zwiedzania, karmienia zwierząt i spędzenia kilku godzin na świeżym powietrzu.
Dobrze zorganizowane urodziny w mini zoo mogą obejmować kontakt ze zwierzętami, oprowadzanie z opiekunem, jazdę na kucyku oraz ognisko.
W Zwierzakach Nad Potokiem dostępny jest zarówno wariant przyjęcia podczas standardowych godzin otwarcia, jak i imprezy z terenem mini zoo na wyłączność.
Dzięki temu główną atrakcją urodzin nie jest dekoracja czy wynajęta sala, lecz doświadczenie, którego większość dzieci nie ma na co dzień.
Czy mini zoo może być miejscem edukacyjnej wycieczki?
Kontakt ze zwierzętami bardzo dobrze sprawdza się także w przypadku grup przedszkolnych i szkolnych.
Dzieci mogą poznawać gatunki wspólnie, zadawać pytania opiekunom i przekonać się, ile pracy wymaga codzienna opieka nad zwierzętami.
W przypadku młodszych dzieci nawet prosta obserwacja tego, co jedzą poszczególne gatunki, może być interesującym uzupełnieniem zajęć przyrodniczych.
Starszym można wyjaśnić m.in. różnice pomiędzy gatunkami, sposoby przystosowania do środowiska czy znaczenie prawidłowego żywienia.
Wizyta nie musi więc przypominać tradycyjnej lekcji, żeby miała wartość edukacyjną.
Przykładem może być wycieczka do mini zoo dla szkoły połączona z karmieniem zwierząt, oprowadzaniem przez opiekuna, jazdą na kucyku oraz ogniskiem. Dla grup szkolnych i przedszkolnych Zwierzaki Nad Potokiem mają przygotowaną osobną ofertę.
Jak przygotować dziecko do spotkania ze zwierzętami?
Przed wizytą warto ustalić kilka prostych zasad.
Dziecko powinno wiedzieć, że do zwierząt podchodzimy spokojnie. Nie krzyczymy przy nich, nie gonimy ich i nie próbujemy na siłę głaskać.
Bardzo ważne jest także słuchanie opiekunów.
Jeżeli karmienie jest dozwolone, należy korzystać z odpowiedniego pokarmu. Jeśli danego zwierzęcia nie można dotykać, trzeba uszanować tę zasadę.
Warto również pozwolić dziecku samemu zdecydować o tempie kontaktu.
Niektóre maluchy od razu chcą podejść do alpaki czy kucyka. Inne potrzebują kilku minut obserwacji z większej odległości. Zmuszanie ich do kontaktu nie ma sensu.
Ciekawość najczęściej pojawia się sama.
Doświadczenia, które zostają w pamięci
Dorośli często pamiętają z dzieciństwa właśnie proste sytuacje: pierwszą jazdę konną, karmienie kozy, spotkanie z ogromnym zwierzęciem albo możliwość trzymania małego królika.
Dla dziecka są to wydarzenia zupełnie inne niż oglądanie kolejnego filmu.
Kontakt ze zwierzętami angażuje zmysły i emocje. Wymaga koncentracji, cierpliwości, a jednocześnie naturalnie zachęca do zadawania pytań.
Dlatego rodzinne ogrody zoologiczne, mini zoo i miejsca edukacyjne mogą pełnić znacznie ważniejszą funkcję niż tylko zapewnienie kilku godzin rozrywki.
Pozwalają zobaczyć, że zwierzę jest żywą istotą mającą własne potrzeby i zachowania. A im wcześniej dziecko nauczy się obserwować przyrodę z ciekawością i szacunkiem, tym większa szansa, że zachowa takie podejście również jako dorosły.