Klusia krakowska - ciepła i miziasta, Małopolskie, Kraków



REKLAMA
Klusia krakowska - ciepła i miziasta, Małopolskie, Kraków
Adopcje Koty do adopcji Ogłoszenia
Za darmo
Wysłano
Ponad dwa miesiące temu
Nr ogłoszenia
RF696711
Oferta schroniska
Nie
Miejscowość
Wojewodztwo
Opis
Kluska krakowska, na ciepło i miziasto!
Data urodzenia: maj 2014
Sterylizacja: jeszcze nie
Szczepienia: tak
Kluska została znaleziona z pogruchotaną miednicą w okolicy ulicy Wielickiej. Poprzez naszą fundację trafiła do weterynarza, któremu udało się poskładać małą i ocalić sprawność jej nóżki. Klusia dzielnie znosiła wszelkie zabiegi i rehabilitację, choć pod koniec przymusowego unieruchomienia bardzo się dąsała, że nie może się bawić z innymi kotami. Po skontrolowaniu, że miednica pięknie się zrosła i teraz czas na rehabilitację przez zabawę, Klusia zamieszkała na naszej kociarni, gdzie czekał na nią stęskniony za towarzystwem innych kociaków Filipek. Filipek bardzo dba, żeby Klusia dużo biegała, skakała, mocowała się i robiła wszelkie ćwiczenia zalecone na utrzymanie sprawności. A Klusia czasem, gdy już ma dość szaleństwa chowa się do buski w drapaku i tam cichutko marzy o własnym domku. W pierwszym kontakcie z człowiekiem Klusia jest nieco nieśmiała, ale wzięta na kolana natychmiast zaczyna się mruczando i tulenie się do człowieka. Koteczka ma dobry apetyt i bezbłędnie korzysta z kuwety. Szukamy dla Klusi domu niewychodzącego, który w odpowiednim wieku zadba o sterylizację koteczki. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Kluska jest podopieczną fundacji „Stawiamy na łapy”.
Kontakt: Gerta
,
Data urodzenia: maj 2014
Sterylizacja: jeszcze nie
Szczepienia: tak
Kluska została znaleziona z pogruchotaną miednicą w okolicy ulicy Wielickiej. Poprzez naszą fundację trafiła do weterynarza, któremu udało się poskładać małą i ocalić sprawność jej nóżki. Klusia dzielnie znosiła wszelkie zabiegi i rehabilitację, choć pod koniec przymusowego unieruchomienia bardzo się dąsała, że nie może się bawić z innymi kotami. Po skontrolowaniu, że miednica pięknie się zrosła i teraz czas na rehabilitację przez zabawę, Klusia zamieszkała na naszej kociarni, gdzie czekał na nią stęskniony za towarzystwem innych kociaków Filipek. Filipek bardzo dba, żeby Klusia dużo biegała, skakała, mocowała się i robiła wszelkie ćwiczenia zalecone na utrzymanie sprawności. A Klusia czasem, gdy już ma dość szaleństwa chowa się do buski w drapaku i tam cichutko marzy o własnym domku. W pierwszym kontakcie z człowiekiem Klusia jest nieco nieśmiała, ale wzięta na kolana natychmiast zaczyna się mruczando i tulenie się do człowieka. Koteczka ma dobry apetyt i bezbłędnie korzysta z kuwety. Szukamy dla Klusi domu niewychodzącego, który w odpowiednim wieku zadba o sterylizację koteczki. Obowiązuje podpisanie umowy adopcyjnej. Kluska jest podopieczną fundacji „Stawiamy na łapy”.
Kontakt: Gerta
- Wyświetlenia 15
Ogłosznie dodał/a
- Osoba prywatna
Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
REKLAMA
Ładuje 
Ciekawostki





