Gabi - jej życie było horrorem___Cudowna suczka teraz czeka na dom!, ,



REKLAMA
Gabi - jej życie było horrorem___Cudowna suczka teraz czeka na dom!, ,
Za darmo
Wysłano
Ponad dwa miesiące temu
Nr ogłoszenia
RF26444236
Oferta schroniska
Nie
Kraj
Polska
Opis
Gabi ma niecałe 5 lat, niecałe albo aż bo jak wyglądało jej dotychczasowe życie?
Została odebrana z pseudo hodowli, mały kojec i licha buda to był cały jej świat. Ona i jej towarzyszki były maszynkami do rodzenia ślicznych szczeniaczków. Gabi nie była towarzyszką człowieka, jego przyjaciółką, była narzędziem do zarabiania kasy. Kryta dwa razy do roku co cieczkę miała tylko odchować potomstwo, taką role wyznaczył jej człowiek. Gabi ciągle siedziała w swym prowizorycznym kojcu śnieg czy deszcz upał czy mróz ona nie znała innego życia, znała zapach trawy ale nigdy nie poczuła jej pod łapami, od tego luxusu dzieliły ją kraty. Pokornie wychowywała swoje dzieci a potem patrzyła jak odchodzą, one były wolne, mogły biegać po tym zielonym dywanie, a Gabi skazana za niewinność tkwiła w swojej małej celi. Jednak kiedy ich pan się rozchorował i trafił do szpitala wszyscy przestali być potrzebni. Rodzina nie chciała zajmować się maszynkami do rodzenia dzieci i tak psy zostały pozostawione same sobie. Zostały odebrane w ramach interwencji, wszystkie brudne, wyeksploatowane, bez radości życia. Jednak los dał im drugą szanse i Gabi tak jak i jej towarzyszki trafiły d domów tymczasowych.
Ze smutnego, zrezygnowanego psa Gabi stała się domowym przytulakiem. Poznała zapach trawy, poczuła ją pod łapami, wie co to kąpiel i jak zachować się w domu, spacer to dla niej cudowna wyprawa na której w końcu może poznać świat. Człowiek już nie jest tylko tym który rzuca jedzenie przez kraty ale jest przewodnikiem i przyjacielem.
nr tel : Monika
Została odebrana z pseudo hodowli, mały kojec i licha buda to był cały jej świat. Ona i jej towarzyszki były maszynkami do rodzenia ślicznych szczeniaczków. Gabi nie była towarzyszką człowieka, jego przyjaciółką, była narzędziem do zarabiania kasy. Kryta dwa razy do roku co cieczkę miała tylko odchować potomstwo, taką role wyznaczył jej człowiek. Gabi ciągle siedziała w swym prowizorycznym kojcu śnieg czy deszcz upał czy mróz ona nie znała innego życia, znała zapach trawy ale nigdy nie poczuła jej pod łapami, od tego luxusu dzieliły ją kraty. Pokornie wychowywała swoje dzieci a potem patrzyła jak odchodzą, one były wolne, mogły biegać po tym zielonym dywanie, a Gabi skazana za niewinność tkwiła w swojej małej celi. Jednak kiedy ich pan się rozchorował i trafił do szpitala wszyscy przestali być potrzebni. Rodzina nie chciała zajmować się maszynkami do rodzenia dzieci i tak psy zostały pozostawione same sobie. Zostały odebrane w ramach interwencji, wszystkie brudne, wyeksploatowane, bez radości życia. Jednak los dał im drugą szanse i Gabi tak jak i jej towarzyszki trafiły d domów tymczasowych.
Ze smutnego, zrezygnowanego psa Gabi stała się domowym przytulakiem. Poznała zapach trawy, poczuła ją pod łapami, wie co to kąpiel i jak zachować się w domu, spacer to dla niej cudowna wyprawa na której w końcu może poznać świat. Człowiek już nie jest tylko tym który rzuca jedzenie przez kraty ale jest przewodnikiem i przyjacielem.
nr tel : Monika
- Wyświetlenia 62
Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
REKLAMA
Ładuje 
Ciekawostki





