ciekawostki
Psy nie powiedzą wprost, że coś im nie odpowiada. Nie zgłoszą bólu brzucha, nie opowiedzą o spadku energii ani nie wyjaśnią, że po posiłku czują dyskomfort. To jednak nie oznacza, że nie komunikują problemów. Wręcz przeciwnie - większość psów wysyła wyraźne sygnały, które mogą świadczyć o tym, że obecna dieta nie odpowiada ich potrzebom..
quiz
Fretki to niesamowite i bardzo interesujące zwierzęta, ale nie dla wszystkich, odpowiednie. Wymagają dużo czasu i uwagi, jak również mają swoje specyficzne nawyki. Sprawdź, czy je znasz. Przeczytaj też >> Ciekawostki o fretce.
ciekawostki
Złamany ząb trzonowy to jedna z częstszych psich kontuzji, o których właściciel dowiaduje się przypadkiem, podczas przeglądu u weterynarza. Winowajcą zwykle nie jest wypadek, tylko codzienny gryzak, który był po prostu za twardy. Dobra wiadomość jest taka, że wystarczy jeden prosty test, żeby tego uniknąć..
quiz
Zwierzęta mogą być urocze, szybkie, inteligentne, brzydkie i obrzydliwe, ale wszystkie są niesamowite! .
ciekawostki
Pszczoły i inne owady zapylające odgrywają ogromną rolę w funkcjonowaniu przyrody oraz produkcji żywności. Bez ich pracy wiele roślin nie byłoby w stanie wydać owoców, nasion ani utrzymać naturalnej równowagi w ekosystemach. To właśnie dzięki zapylaczom możemy cieszyć się jabłkami, truskawkami, malinami, ogórkami czy dyniami. Ich znaczenie jest więc znacznie większe niż często nam się wydaje. W ostatnich latach coraz częściej mówi się jednak o spadku liczebności pszczół. Jednym z powodów jest ograniczanie naturalnych siedlisk i zmniejszanie ilości roślin dostarczających nektaru oraz pyłku..
ciekawostki
Rower coraz częściej zastępuje samochód podczas codziennych zakupów, dojazdów do pracy czy krótkich wyjazdów za miasto. Kilka toreb z zakupami, plecak, koc piknikowy albo sprzęt sportowy pokazują jednak, że sposób przewożenia bagażu ma duży wpływ na wygodę jazdy. Dobrze rozłożony ciężar ułatwia manewrowanie, poprawia stabilność i pozwala przewieźć znacznie więcej rzeczy bez noszenia wszystkiego na plecach – sprawdź, na co jeszcze zwrócić uwagę!.
quiz
Który kot kocha spać i jeść lasagne? Czy stawiać na pierwszym miejscu sprawiedliwość i pomoc słabszym? A może znasz sprytne i zaradne kocury, ale jednocześnie bardzo pechowe? Sprawdź, czy znasz! Przeczytaj również Sławne koty z bajek i kreskówek .
quiz
Drodzy Kociarze, czy macie ochotę sprawdzić swoją wiedzę na temat tych tajemniczych i uroczych stworzeń? Czekają na Was pytania dotyczące różnorodnych aspektów życia kotów. Sprawdź, ile wiesz o tych niezwykłych zwierzętach..

Maks do adopcji, Lubuskie, Świebodzin

Maks do adopcji, Lubuskie, Świebodzin
Zamknij
Zamknij reklamę
REKLAMA
Maks do adopcji, Lubuskie, Świebodzin

Adopcje Ogłoszenia Psy do adopcji

Za darmo
Wysłano
Ponad dwa miesiące temu
Nr ogłoszenia
RF175038
Oferta schroniska
Nie
Miejscowość

Świebodzin

Wojewodztwo
Opis
Nazywam się Maks i zastanawiam się od czego mam zacząć swoją historię, smutną historię niestety. Moje dotychczasowe życie było piekłem, bo inaczej nie można tego nazwać. Byłem przypięty na krótkiej smyczy do stodoły. Uwięź była tak krótka, że nie mogłem się nawet swobodnie położyć. Do dyspozycji miałem puste miski, nie było w nich ani wody, ani jedzenia. Nie to jednak było najgorsze. Koszmarem był ból fizyczny zadawany mi przez mojego byłego właściciela. Byłem bity, kopany, a nawet raz mojemu panu przyszło do głowy, że można mnie też oblać wrzątkiem. Właśnie tak mijał mi dzień za dniem, a ja myślałem tylko o tym, żeby to wszystko się w końcu skończyło. Nie skończyło się, ale za to zaczęło się coś nowego, o czym nawet nie marzyłem. Przyjechali jacyś ludzie i zabrali mnie z tego okropnego miejsca. Byli przerażeni moim wyglądem. Nie dziwię się, bo nie wyglądałem najlepiej. Miałem znaczną niedowagę, ropne wybroczyny na łapach, zapalenie spojówek, no i brak sierści na znacznej części tułowia. Było widać, że jestem zaniedbanym, brudnym i chorym psem. Ponadto mój stan psychiczny też nie był najlepszy. Bałem się ludzi, nie wiedziałem, czy znów ktoś nie będzie chciał mnie uderzyć, kopnąć lub zrobić jeszcze czegoś gorszego. Okazało się, że trafiłem do „Azylu na Koziej”. Nie wiedziałem co to za miejsce, ale nie mogło być gorsze od tego, w którym przebywałem dotychczas. Azyl okazał się spełnieniem moich marzeń. Otoczono mnie tu opieką, troską i okazano tyle miłości, że nie można chcieć więcej. Przede wszystkim od razu zostałem zawieziony do kliniki, gdzie mnie dokładnie przebadano i wszczęto odpowiednie leczenie. Dostałem też ciepłe miejsce do spania i systematycznie zaczęto mnie karmić. Nie odczuwam już głodu, zimna, a przede wszystkim bólu. Tu nikt mnie nie bije, nie kopie, nie zadaje cierpienia. Tu jestem głaskany, przytulany i ciągle moi opiekunowie coś do mnie mówią. Chciałbym im powiedzieć, że jestem wdzięczny za taką wspaniałą opiekę, że nie zapomnę im tego do końca życia, ale zostaje mi tylko machaniem ogonem. Myślę jednak, że Oni wiedzą, co ja myślę i że jestem teraz szczęśliwy. Zresztą cały czas mnie chwalą, że jestem pięknym i mądrym psem. Sierść mi już odrosła i byłem nawet u psiego fryzjera zrobić sobie nową „fryzurę”. Mój stan zdrowia też znacznie się poprawił. Przytyłem i nie widać mi już wystających żeber, zniknęły też sączące się rany. Prześwietlono mi również stawy i okazało się, że wszystko jest z nimi w porządku. Zostałem wykastrowany, zaszczepiony, odrobaczony i mam nawet swoją książeczkę zdrowia. Wiem, że szukają dla mnie domu, ale takiego prawdziwego domu, w którym będę kochany i gdzie będą się o mnie troszczyć. Moi obecni opiekunowie chcieliby, żebym zaznał czegoś innego niż buda i łańcuch. Teraz mieszkam bowiem w domu i podobno moje zachowanie jest wzorowe. Umiem załatwiać swoje potrzeby na dworze, nie niszczę żadnych rzeczy. Jestem psem spokojnym, ułożonym, któremu nie przeszkadzają inne zwierzęta. Zacząłem cieszyć się faktem, że żyję. Stałem się radosny i nauczyłem się ufać ludziom. Wiem już, że człowiek nie zawsze jest potworem, który lubi zadawać ból i cierpienie. Czy znajdzie się ktoś, kto zauważy mnie pośród tłumu niechcianych i niekochanych psów i sprawi, że będę kochany tak, jak teraz?

Stowarzyszenie Pomocy dla Zwierząt "Azyl na Koziej" w Świebodzinie, Zobacz
Zobacz więcejZobacz więcej
Ogłosznie dodał/a
Użytkownik Miniatury
  • Osoba prywatna
Wyślij Wiadomość

Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
Zwiń Zwiń komentarz
Autor *
Tytuł *
Ocena
Komunikat *
Captcha *
REKLAMA
Ładuje
Ciekawostki
Czasami zdarza się tak, że nie możemy przyjąć pod swój dach nowego zwierzęcia se schroniska. Najczęściej spowodowane jest to brakiem warunków mieszkaniowych, posiadaniem już psa lub kota czy też chorobą uniemożliwiającą opiekę nad pupilem.
arrow_upward
Wybierz etykietę lub nacisnąć "inne", aby wysłać komentarze
Ładowanie...
Jesteś pewien, że chcesz anulować swój raport?
Dodaj ogłoszenie za darmo!2 Dodaj ogłoszenie za darmo!3 Dodaj ogłoszenie za darmo!4
Zaloguj się
Nazwa użytkownika
Hasło
Nie pamiętasz hasła? Przypomnieć