Maksi – wciąż czeka na łut szczęścia, Małopolskie, Kraków



REKLAMA
Maksi – wciąż czeka na łut szczęścia, Małopolskie, Kraków
Psy do adopcji Adopcje Ogłoszenia
Za darmo
Wysłano
Ponad dwa miesiące temu
Nr ogłoszenia
RF111806
Oferta schroniska
Nie
Miejscowość
Wojewodztwo
Opis
Maksi – wciąż czeka na łut szczęścia
Dzieciństwo to czas radości, beztroski i pozytywnych doświadczeń, które powinny zaowocować w dorosłym życiu. A co, jeśli dzieciństwo kojarzy się jedynie ze strachem, porzuceniem i odtrąceniem? Wtedy trzeba o wiele więcej czasu, by w już dorosłym życiu móc zaufać i wyzbyć się demonów przeszłości.
Maksi ma obecnie ok. 3 lat. Jako szczenię została porzucona w lesie, a następnie trafiła do schroniska, gdzie bezustannie toczyła walkę o przetrwanie. Żyła w ciągłym stresie, bez codziennego kontaktu z człowiekiem.
Od jakiegoś czasu Maksi mieszka w hotelu dla psów, gdzie uczy się normalności. Umie chodzić na smyczy, zachowuje czystość, nie niszczy. Ale jeszcze nie do końca wierzy, że świat nie jest zły. Potrzebuje czasu, by się odnaleźć w nowym otoczeniu, w stosunku do obcych ludzi jest ostrożna i zachowawcza, choć nie ma w niej cienia agresji.
Sunia jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Jest psem średniej wielkości (ok. 20 kg). Ze względu na lękliwość, najlepiej odnalazłaby się w domu z ogrodem, otoczona ludźmi, którzy zrozumieją jej potrzeby – na takich właśnie czeka z utęsknieniem!
Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
Kontakt
Dzieciństwo to czas radości, beztroski i pozytywnych doświadczeń, które powinny zaowocować w dorosłym życiu. A co, jeśli dzieciństwo kojarzy się jedynie ze strachem, porzuceniem i odtrąceniem? Wtedy trzeba o wiele więcej czasu, by w już dorosłym życiu móc zaufać i wyzbyć się demonów przeszłości.
Maksi ma obecnie ok. 3 lat. Jako szczenię została porzucona w lesie, a następnie trafiła do schroniska, gdzie bezustannie toczyła walkę o przetrwanie. Żyła w ciągłym stresie, bez codziennego kontaktu z człowiekiem.
Od jakiegoś czasu Maksi mieszka w hotelu dla psów, gdzie uczy się normalności. Umie chodzić na smyczy, zachowuje czystość, nie niszczy. Ale jeszcze nie do końca wierzy, że świat nie jest zły. Potrzebuje czasu, by się odnaleźć w nowym otoczeniu, w stosunku do obcych ludzi jest ostrożna i zachowawcza, choć nie ma w niej cienia agresji.
Sunia jest zdrowa, zaszczepiona, odrobaczona i wysterylizowana. Jest psem średniej wielkości (ok. 20 kg). Ze względu na lękliwość, najlepiej odnalazłaby się w domu z ogrodem, otoczona ludźmi, którzy zrozumieją jej potrzeby – na takich właśnie czeka z utęsknieniem!
Warunkiem adopcji jest wyrażenie zgody na wizytę wolontariusza oraz podpisanie umowy adopcyjnej.
Kontakt
- Wyświetlenia 23
Ogłosznie dodał/a
- Osoba prywatna
Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
REKLAMA
Ładuje 
Ciekawostki





