MAMBA - urocza 4-miesięczna sunia do adopcji, Mazowieckie, Warszawa



REKLAMA
MAMBA - urocza 4-miesięczna sunia do adopcji, Mazowieckie, Warszawa
Za darmo
Wysłano
Ponad dwa miesiące temu
Nr ogłoszenia
RF197132
Oferta schroniska
Nie
Miejscowość
Wojewodztwo
Opis
Mamba to naprawdę wspaniała sunia ! Niesamowicie bystra i proludzka. W 3 dni nauczyła się że smycz nie jest zła, że przejście przez osiedle nie jest takie straszne, pokonała lęk przed windą i teraz wchodzi sobie jakby nigdy nic, siada przy nodze i czeka aż zjedziemy w dół :) Na spacerze czuje się dość dobrze, ładnie radzi sobie na smyczy. Boi się jedynie obcych ludzi i psów oraz przejeżdżających samochodów. Oswajamy ją powoli z obcymi psami i ludźmi.
Poza tym że jest niejadkiem (mamy z tym pewien problem) jest naprawdę super, z dnia na dzień robi postępy! Załatwia się tylko na dworze, wychodzimy na spacery co ok. 6 godzin. Nie ma póki co skłonności do demolek, poza jedną gazetą którą postanowiła przeczytać ;) W domu jest bardzo grzeczna i cichutka, potrafi zająć się sobą, układa się wtedy na posłanku i albo się bawi albo zasypia.
Reaguje już na zawołanie, słucha się. Okazało się że zna podstawowe komendy- siad, łapa (podaje obie), reaguje też na waruj.
Łóżko nie jest jej obce, dziś pierwszy raz wpakowała się na całego na łózko wprawiając tym jedną z rezydentek w oszołomienie, bo łóżko to jej rewir ;)
Ułożyła się na poduszce i tylko wypatrywała co robi opiekunka.
Mamba miała kiedyś dom, to pewne! Co więc sprawiło że z dnia na dzień wylądowała na ulicy? Czy to że wyrosła zbyt duża? Czy to że ktoś nauczył ją podskakiwania, podgryzania za ręce i nos? Czy też to że łapami sięga do blatów i potrafi kraść? Stała się zbyt uciążliwa ?
Uczymy się że "nie wolno" znaczy nie wolno, Mamba zaczyna reagować na NIE;) Jest łasuchem ciasteczkowym, co ułatwia nam pracę.
To kochana psina, chodzi za opiekunką i wpatruje się w oczy, tak bardzo potrzebuje kontaktu że nawet gdy opiekunka jest zajęta, potrafi podejść i ułożyć się obok jej stóp, tylko po to by być blisko. Lubi pieszczoty, tulenie i głaskanie.
W samochodzie czuje się dobrze, gdy już zwymiotuje wszystko co można, zaczyna się rozglądać z zaciekawieniem, zupełnie bez stresu.
Będzie naprawdę wspaniałym przyjacielem, jeśli trafi w ręce mądrych ludzi, którzy zechcą z nią pracować! Takich opiekunów jej szukamy !
Mamba została odrobaczona, zabezpieczona na kleszcze oraz zachipowana. Ma ok. 4,5 miesiąca i w tej chwili waży 11 kg, ale ma lekka niedowagę. Będzie sporym psiakiem, za kolana- do ok. 25-27 kg.
Chcemy znaleźć Mambie dom najlepszy z możliwych, dlatego osoby zainteresowane adopcją będziemy prosili o wypełnienie ankiety adopcyjnej. Zastrzegamy sobie prawo wyboru domu. Nie decyduje kolejność zgłoszeń.
NIE WYDAJEMY PSÓW DO BUDY I NA ŁAŃCUCH !
Szczeniaki szybko dorastają - trzeba je wychować na mądre i dobre psy. Zwierzę nie jest rzeczą. Adoptując szczeniaka, bierzemy na siebie odpowiedzialność za los żywego stworzenia na następne kilkanaście lat. Psa nigdy nie można porzucić. Żaden wyjazd, kłótnia w rodzinie, narodziny dziecka czy przeprowadzka nie zwalniają nas z człowieczeństwa.
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, zgoda na wizytę przed i po adopcyjną oraz kastracja w odpowiednim wieku.
Poza tym że jest niejadkiem (mamy z tym pewien problem) jest naprawdę super, z dnia na dzień robi postępy! Załatwia się tylko na dworze, wychodzimy na spacery co ok. 6 godzin. Nie ma póki co skłonności do demolek, poza jedną gazetą którą postanowiła przeczytać ;) W domu jest bardzo grzeczna i cichutka, potrafi zająć się sobą, układa się wtedy na posłanku i albo się bawi albo zasypia.
Reaguje już na zawołanie, słucha się. Okazało się że zna podstawowe komendy- siad, łapa (podaje obie), reaguje też na waruj.
Łóżko nie jest jej obce, dziś pierwszy raz wpakowała się na całego na łózko wprawiając tym jedną z rezydentek w oszołomienie, bo łóżko to jej rewir ;)
Ułożyła się na poduszce i tylko wypatrywała co robi opiekunka.
Mamba miała kiedyś dom, to pewne! Co więc sprawiło że z dnia na dzień wylądowała na ulicy? Czy to że wyrosła zbyt duża? Czy to że ktoś nauczył ją podskakiwania, podgryzania za ręce i nos? Czy też to że łapami sięga do blatów i potrafi kraść? Stała się zbyt uciążliwa ?
Uczymy się że "nie wolno" znaczy nie wolno, Mamba zaczyna reagować na NIE;) Jest łasuchem ciasteczkowym, co ułatwia nam pracę.
To kochana psina, chodzi za opiekunką i wpatruje się w oczy, tak bardzo potrzebuje kontaktu że nawet gdy opiekunka jest zajęta, potrafi podejść i ułożyć się obok jej stóp, tylko po to by być blisko. Lubi pieszczoty, tulenie i głaskanie.
W samochodzie czuje się dobrze, gdy już zwymiotuje wszystko co można, zaczyna się rozglądać z zaciekawieniem, zupełnie bez stresu.
Będzie naprawdę wspaniałym przyjacielem, jeśli trafi w ręce mądrych ludzi, którzy zechcą z nią pracować! Takich opiekunów jej szukamy !
Mamba została odrobaczona, zabezpieczona na kleszcze oraz zachipowana. Ma ok. 4,5 miesiąca i w tej chwili waży 11 kg, ale ma lekka niedowagę. Będzie sporym psiakiem, za kolana- do ok. 25-27 kg.
Chcemy znaleźć Mambie dom najlepszy z możliwych, dlatego osoby zainteresowane adopcją będziemy prosili o wypełnienie ankiety adopcyjnej. Zastrzegamy sobie prawo wyboru domu. Nie decyduje kolejność zgłoszeń.
NIE WYDAJEMY PSÓW DO BUDY I NA ŁAŃCUCH !
Szczeniaki szybko dorastają - trzeba je wychować na mądre i dobre psy. Zwierzę nie jest rzeczą. Adoptując szczeniaka, bierzemy na siebie odpowiedzialność za los żywego stworzenia na następne kilkanaście lat. Psa nigdy nie można porzucić. Żaden wyjazd, kłótnia w rodzinie, narodziny dziecka czy przeprowadzka nie zwalniają nas z człowieczeństwa.
Warunkiem adopcji jest podpisanie umowy adopcyjnej, zgoda na wizytę przed i po adopcyjną oraz kastracja w odpowiednim wieku.
- Wyświetlenia 34
Ogłosznie dodał/a
- Osoba prywatna
Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
REKLAMA
Ładuje 
Ciekawostki





