MISIO stracił wszystko, przygarnij psią sierotę, Małopolskie, Kraków



REKLAMA
MISIO stracił wszystko, przygarnij psią sierotę, Małopolskie, Kraków
Adopcje Psy do adopcji Ogłoszenia
Za darmo
Wysłano
Ponad dwa miesiące temu
Nr ogłoszenia
RF210275
Oferta schroniska
Nie
Miejscowość
Wojewodztwo
Opis
MISIO stracił wszystko, przygarnij psią sierotę
Miś urodził się niechciany, więc postanowiono go utopić. Nikt nigdy nie dowiedziałby się o jego istnieniu, gdyby nie przypadkowa, starsza kobieta, która nad rzeką wybłagała od oprawców rozwiązanie worka i zabrała ze sobą bezradne szczenię. Podarowała Misiowi, dom, opiekę i miłość. Przy niej wyrósł na uroczego, bystrego indywidualistę. Spędzili razem osiem lat, tworząc wyjątkową więź. Ona - zawsze bliska opiekunka i karmicielka, on - lekarstwo na trudną, ludzką samotność.
Kiedy kobieta umarła, był przy niej tylko Miś. Szczekał na śmierć przez kilka dni, ale nie potrafił jej odstraszyć. Został sam.
Nie ma już świata, który znał i kochał, nie ma domu, nie ma stóp, na których można się ułożyć i spokojnie zasnąć.
Jest tęsknota i niepewność jutra.
Misiowi trudno trwać bez nadziei. To tak, jakby znowu znalazł się w zamkniętym worku, w drodze nad rzekę... Potrzebuje kogoś, kto powtórzy cud sprzed lat i przyniesie ze sobą nowe życie.
To niewielki pies. Wie, czym jest czystość i smycz. Akceptuje inne, przyjazne zwierzęta. Jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany.
Kontakt
Miś urodził się niechciany, więc postanowiono go utopić. Nikt nigdy nie dowiedziałby się o jego istnieniu, gdyby nie przypadkowa, starsza kobieta, która nad rzeką wybłagała od oprawców rozwiązanie worka i zabrała ze sobą bezradne szczenię. Podarowała Misiowi, dom, opiekę i miłość. Przy niej wyrósł na uroczego, bystrego indywidualistę. Spędzili razem osiem lat, tworząc wyjątkową więź. Ona - zawsze bliska opiekunka i karmicielka, on - lekarstwo na trudną, ludzką samotność.
Kiedy kobieta umarła, był przy niej tylko Miś. Szczekał na śmierć przez kilka dni, ale nie potrafił jej odstraszyć. Został sam.
Nie ma już świata, który znał i kochał, nie ma domu, nie ma stóp, na których można się ułożyć i spokojnie zasnąć.
Jest tęsknota i niepewność jutra.
Misiowi trudno trwać bez nadziei. To tak, jakby znowu znalazł się w zamkniętym worku, w drodze nad rzekę... Potrzebuje kogoś, kto powtórzy cud sprzed lat i przyniesie ze sobą nowe życie.
To niewielki pies. Wie, czym jest czystość i smycz. Akceptuje inne, przyjazne zwierzęta. Jest zaszczepiony, odrobaczony i wykastrowany.
Kontakt
- Wyświetlenia 15
Ogłosznie dodał/a
- Osoba prywatna
Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
REKLAMA
Ładuje 
Ciekawostki





