O Mobiku, który wisiał na drzewie___, Warmińsko-mazurskie, Olsztyn



REKLAMA
O Mobiku, który wisiał na drzewie___, Warmińsko-mazurskie, Olsztyn
Za darmo
Wysłano
Ponad dwa miesiące temu
Nr ogłoszenia
RF16953808
Oferta schroniska
Nie
Kraj
Polska
Miejscowość
Wojewodztwo
Opis
Mobik trafił do Schroniska dla Bezdomnych Zwierząt w Tomarynach koło Olsztyna pod koniec lutego 2016r. Kiedy do nas przyjechał był wycieńczony i poraniony - nie miał siły się podnieść i stanąć na łapach... Wiele rzeczy już słyszeliśmy i widzieliśmy, ale jego historia wstrząsnęła nami dogłębnie...
Oprawca Mobika powiesił psa nad rzeką przywiązując go za cztery łapy do drzewa... Jego zamiarem było zadać psu ból i cierpienie a gdyby psu udało mu się wyzwolić z więzów - wycieńczony miał w tej rzece utonąć... Jakże zmyślna i przebiegła strategia pozbawionego empatii i odartego z człowieczeństwa sadysty...
To wielkie szczęście, że ktoś usłyszał skowyt psa - dzięki temu mogliśmy się nim zaopiekować i mu pomóc. Otrzymał dobrą opiekę weterynaryjną, kroplówki, leki, pozszywano zadane mu rany... Z każdym dniem Mobiś pokazywał nam jak cudownym jest psiakiem a każdy dzień poprawy jego zdrowia utwierdzał nas w przekonaniu, że chłopak wydobrzeje :)
Od tamtej pory minęły ponad dwa miesiące. Mobik jest całkowicie zdrowy, nabrał kilogramów i sił i wiemy, że zarówno fizycznie, jak psychicznie jest już gotowy do adopcji. Ma ok. 6 lat, jest pieskiem bardzo aktywnym, energicznym, uwielbia biegać, spacerować a przede wszystkim uwielbia człowieka. No i rzecz jasna - smakołyki (niepoprawny z niego łasuch) :) Mobiś jest stworzeniem ufnym, wiernym i oddanym - pomimo zła, jakie spotkało go ze strony człowieka. Żyje w zgodzie z innymi psami, czasem zdarza mu się któregoś przegonić, ale nigdy nie atakował, nie wykazuje żadnej agresji.
Czas na dobre życie dla Mobika. Czas na człowieka, w którym Mobik znajdzie przyjaciela. Już czas, by Mobika ktoś naprawdę pokochał :)
Do dobrego domu dowieziemy pieska w całej Polsce :)
Tel.
Oprawca Mobika powiesił psa nad rzeką przywiązując go za cztery łapy do drzewa... Jego zamiarem było zadać psu ból i cierpienie a gdyby psu udało mu się wyzwolić z więzów - wycieńczony miał w tej rzece utonąć... Jakże zmyślna i przebiegła strategia pozbawionego empatii i odartego z człowieczeństwa sadysty...
To wielkie szczęście, że ktoś usłyszał skowyt psa - dzięki temu mogliśmy się nim zaopiekować i mu pomóc. Otrzymał dobrą opiekę weterynaryjną, kroplówki, leki, pozszywano zadane mu rany... Z każdym dniem Mobiś pokazywał nam jak cudownym jest psiakiem a każdy dzień poprawy jego zdrowia utwierdzał nas w przekonaniu, że chłopak wydobrzeje :)
Od tamtej pory minęły ponad dwa miesiące. Mobik jest całkowicie zdrowy, nabrał kilogramów i sił i wiemy, że zarówno fizycznie, jak psychicznie jest już gotowy do adopcji. Ma ok. 6 lat, jest pieskiem bardzo aktywnym, energicznym, uwielbia biegać, spacerować a przede wszystkim uwielbia człowieka. No i rzecz jasna - smakołyki (niepoprawny z niego łasuch) :) Mobiś jest stworzeniem ufnym, wiernym i oddanym - pomimo zła, jakie spotkało go ze strony człowieka. Żyje w zgodzie z innymi psami, czasem zdarza mu się któregoś przegonić, ale nigdy nie atakował, nie wykazuje żadnej agresji.
Czas na dobre życie dla Mobika. Czas na człowieka, w którym Mobik znajdzie przyjaciela. Już czas, by Mobika ktoś naprawdę pokochał :)
Do dobrego domu dowieziemy pieska w całej Polsce :)
Tel.
- Wyświetlenia 40
Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
REKLAMA
Ładuje 
Ciekawostki





