
Tramp szuka wyjątkowych ludzi, którzy nie boją się wyzwań, dolnośląskie Lubin,




REKLAMA
Tramp szuka wyjątkowych ludzi, którzy nie boją się wyzwań, dolnośląskie Lubin,
Adopcje Psy do adopcji Ogłoszenia
Za darmo
Wysłano
Ponad dwa miesiące temu
Nr ogłoszenia
RF10929194
Oferta schroniska
Nie
Miejscowość
Lubin
Adres
Wałbrzych
Opis
Co powiedziałby nam Tramp, gdyby potrafił posługiwać się ludzkim językiem ? Jaka byłaby jego opowieść ? Znamy jedynie część jego historii i nie jest ona niestety bajką.
Jego życie rozpoczęło się mniej więcej 4 lata temu. wydaje się, że nie jest to długi okres czasu, jednak temu psiakowi przyniósł on masę cierpienia i rozczarowań. Smutek, strach i ból - to jego jedyni towarzysze. Tramp chciał być najbardziej oddanym przyjacielem człowieka, niestety człowiek nigdy nie był oddany jemu. Jego przyjaciółką była samotność, kompanem głód, powiernikiem metalowy łańcuch, domem kilka desek skleconych w całość, wcześniej może jakaś klatka. Wciąż tylko smutek, ciemność, strach, obojętność otoczenia - i on, pośrodku beznadziei.
Nasze drogi splotły się ze ścieżkami Trampa w zeszłym roku. Na dworze temperatura oscylująca w okolicy zera, przenikliwy wiatr i przymarzająca mżawka - a na polu, próbujący znaleźć odrobinę ostoi, choć trochę ciepła i bezpieczeństwa wtulający się w krzak - cień żywej istoty. Duży, dostojny pies drżący niczym liść targany bezlitosną wichurą. Rozbiegane, przerażone oczy pod osłoną pięknych, przybrudzonych kłaczkowych "rzęs".
Początkowo Tramp jakby chciał zapaść się w siebie, zniknąć, skurczyć się do rozmiarów niczego. Jakby bał się tego, że ktoś go zauważa, próbuje do niego mówić, okazuje zainteresowanie. Jakby bał się dla kogoś zaistnieć, wyryć się w czyjejś świadomości. Przecież zawsze był niezauważany - ot, zwykły łańcuchowy burek. Poddawał się przy każdym dotyku, paraliżowało go. Nie było w nim grama agresji, ani odrobiny. Jedynie przeraźliwie poddańcza, sparaliżowana strachem uległość.
Tramp nigdy nie opowie nam jak dokładnie wyglądało jego życie, jednak pewne wskazówki daje nam jego ciało. Zęby starte od gryzienia metalu, panicznie podkulony ogon, skurczona cała sylwetka, bagno w uszach, wymiociny z
żby one były jego pożywieniem ? Zęby zostały sprawdzone, nie bolą go obecnie, nic się z nimi nie dzieje, jednak w przyszłości trzeba będzie zwracać na nie uwagę. Przerażenie minęło. Udało się mu zaufać człowiekowi. Słuch uratowany dosłownie w ostatniej chwili. Ogromne zapalenie zarówno ucha środkowego, i jak i zewnętrznego prawie mu go odebrało (jaki to musiał być ból ! - uszach tego psiaka było dosłownie bagno - jedna wielka, czarna, ropiejąca, śmierdząca maź). Do tego dochodziła masa kleszczy, zapalenie skóry...
Tramp do szczęścia potrzebuje innego psiaka. Nie ze wszystkimi się jednak dogaduje. Potrzebuje psa nie dominującego, co najmniej średniej wielkości (z małymi się nie dogaduje), ze stabilną psychiką. Tramp szuka domku, jednak nie kojca, musi mieś możliwość mieszkania w domu, lecz potrzebuje swobody, lubi przebywać na zewnątrz. W domu tymczasowym mieszka z kotem. Psiak daje przy sobie zrobić wszystko.Spacer z nim nie jest zwykłym spacerem - jeśli mu na to pozwolisz Tramp będzie się ciągnął, zaczepiał inne psy i obszczekiwał samochody, jeśli jednak poświęcisz mu uwagę, zajmiesz go wykonywaniem komend (co lubi) i po prostu skupisz na nim a nie np. na gapieniu się w telefon, wtedy będzie bardzo fajnym towarzyszem wędrówki.
Trampa los porządnie doświadczył, co zostawiło ślad również na jego zdrowiu, psiak musi być kompany w specjalnym szamponie, musi też mieć zakrapiane oczy i wciąż sprawdzane i czyszczone uszy. Tramo ma założoną książeczkę, jest wykastrowany, zaszczepiony, odpchlony i odrobaczony. Zwierz obecnie przebywa w Legnicy. Kontakt:
.
Jeśli szukasz idealnego psiaczka, z pełna psią etykietą, nad którym nie trzeba będzie pracować - Tramp nie jest dla Ciebie, jednak jeśli chcesz wlać sens w zmęczone psie istnienie - Tramp czeka z utęsknieniem.
Jego życie rozpoczęło się mniej więcej 4 lata temu. wydaje się, że nie jest to długi okres czasu, jednak temu psiakowi przyniósł on masę cierpienia i rozczarowań. Smutek, strach i ból - to jego jedyni towarzysze. Tramp chciał być najbardziej oddanym przyjacielem człowieka, niestety człowiek nigdy nie był oddany jemu. Jego przyjaciółką była samotność, kompanem głód, powiernikiem metalowy łańcuch, domem kilka desek skleconych w całość, wcześniej może jakaś klatka. Wciąż tylko smutek, ciemność, strach, obojętność otoczenia - i on, pośrodku beznadziei.
Nasze drogi splotły się ze ścieżkami Trampa w zeszłym roku. Na dworze temperatura oscylująca w okolicy zera, przenikliwy wiatr i przymarzająca mżawka - a na polu, próbujący znaleźć odrobinę ostoi, choć trochę ciepła i bezpieczeństwa wtulający się w krzak - cień żywej istoty. Duży, dostojny pies drżący niczym liść targany bezlitosną wichurą. Rozbiegane, przerażone oczy pod osłoną pięknych, przybrudzonych kłaczkowych "rzęs".
Początkowo Tramp jakby chciał zapaść się w siebie, zniknąć, skurczyć się do rozmiarów niczego. Jakby bał się tego, że ktoś go zauważa, próbuje do niego mówić, okazuje zainteresowanie. Jakby bał się dla kogoś zaistnieć, wyryć się w czyjejś świadomości. Przecież zawsze był niezauważany - ot, zwykły łańcuchowy burek. Poddawał się przy każdym dotyku, paraliżowało go. Nie było w nim grama agresji, ani odrobiny. Jedynie przeraźliwie poddańcza, sparaliżowana strachem uległość.
Tramp nigdy nie opowie nam jak dokładnie wyglądało jego życie, jednak pewne wskazówki daje nam jego ciało. Zęby starte od gryzienia metalu, panicznie podkulony ogon, skurczona cała sylwetka, bagno w uszach, wymiociny z
Tramp do szczęścia potrzebuje innego psiaka. Nie ze wszystkimi się jednak dogaduje. Potrzebuje psa nie dominującego, co najmniej średniej wielkości (z małymi się nie dogaduje), ze stabilną psychiką. Tramp szuka domku, jednak nie kojca, musi mieś możliwość mieszkania w domu, lecz potrzebuje swobody, lubi przebywać na zewnątrz. W domu tymczasowym mieszka z kotem. Psiak daje przy sobie zrobić wszystko.Spacer z nim nie jest zwykłym spacerem - jeśli mu na to pozwolisz Tramp będzie się ciągnął, zaczepiał inne psy i obszczekiwał samochody, jeśli jednak poświęcisz mu uwagę, zajmiesz go wykonywaniem komend (co lubi) i po prostu skupisz na nim a nie np. na gapieniu się w telefon, wtedy będzie bardzo fajnym towarzyszem wędrówki.
Trampa los porządnie doświadczył, co zostawiło ślad również na jego zdrowiu, psiak musi być kompany w specjalnym szamponie, musi też mieć zakrapiane oczy i wciąż sprawdzane i czyszczone uszy. Tramo ma założoną książeczkę, jest wykastrowany, zaszczepiony, odpchlony i odrobaczony. Zwierz obecnie przebywa w Legnicy. Kontakt:
Jeśli szukasz idealnego psiaczka, z pełna psią etykietą, nad którym nie trzeba będzie pracować - Tramp nie jest dla Ciebie, jednak jeśli chcesz wlać sens w zmęczone psie istnienie - Tramp czeka z utęsknieniem.
- Wyświetlenia 23
Ogłosznie dodał/a
- Wolontariuszka
Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
REKLAMA
Ładuje 
Ciekawostki