Rebus - rudego psa do adopcji poleca Andrzej Krzywy, Mazowieckie, Nowy Dwór Mazowiecki



REKLAMA
Rebus - rudego psa do adopcji poleca Andrzej Krzywy, Mazowieckie, Nowy Dwór Mazowiecki
Psy Ogłoszenia
Za darmo
Wysłano
Ponad dwa miesiące temu
Nr ogłoszenia
RF13508348
Stowarzyszenie / Związek
brak
Miejscowość
Wojewodztwo
Opis
Imię: Rebus Rasa: mix Ur. 2014 Płeć: samiec Wielkość: duży Waga: 31 kg Rebus to rudy pies, który trafił do schroniska razem ze swoją koleżanką Bubą z powodu choroby dotychczasowego właściciela. Rebus w pierwszym kontakcie jest nieśmiałym psem, ale wystarczy poświęcić mu kilka chwil i psiak zmienia się nie do poznania. Jest pogodnym i pełnym pozytywnej energii psem. Umie chodzić na smyczy. Szukamy dla niego domku, w którym będzie już na zawsze otoczony miłością i troską przez nowego opiekuna, najlepiej w towarzystwie Buby. PIES, KTÓRY TRAFIA DO NASZEGO SCHRONISKA, OBJĘTY JEST 14-DNIOWĄ KWARANTANNĄ. Jeśli w tym czasie nie odbierze go właściciel, pies zostanie: zaszczepiony, zaczipowany, wykastrowany i będziemy szukać dla niego nowego opiekuna. - - - ---------------------------------------- Warunkiem adopcji jest wypełnienie ankiety dostępnej na naszej stronie, zgoda na wizytę przed/po- adopcyjną, podpisanie umowy adopcyjnej. Dane kontaktowe do opiekunów: +48... pokaż numer Schronisko w Nowym Dworze Mazowieckim Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych www.fundacjapsom.
- Wyświetlenia 214
-
Zapisz PDF
Ogłosznie dodał/a
- Fundacja Przyjaciele Braci Mniejszych
Komentarze
Brak komentarzy
Dodaj komentarz
Dodaj komentarz
REKLAMA
Ładuje 
Ciekawostki
Domyślne hasło w urządzeniu IoT na zaproszenie dla botnetów.
Automatyczne karmniki, kamery do monitorowania pupila, obroże GPS, interaktywne zabawki sterowane przez aplikację — rynek urządzeń IoT dla zwierząt domowych rośnie w zawrotnym tempie. Według raportu Grand View Research wartość tego segmentu przekroczyła w 2023 roku 4,5 miliarda dolarów, a prognozy na rok 2030 mówią o ponad 10 miliardach. To już nie są gadżety dla hobbystów. To codzienność milionów właścicieli psów i kotów.
Problem w tym, że większość tych urządzeń podłącza się do domowego Wi-Fi — i nikt nie pyta, co potem dzieje się z danymi.





